Olejowanie włosów olejem kokosowym: co mówi badanie, a co moje włosy
Po przejściu na farbę bez amoniaku końcówki przestały się łamać tak szybko, ale nadal były suche. Fryzjerka poleciła olejowanie. W internecie przy olejowaniu wszyscy powołują się na jedno badanie o oleju kokosowym, więc zanim kupiłam słoik, przeczytałam, co w nim faktycznie jest.
Co sprawdzało badanie
To praca Rele i Mohile z 2003 roku, opublikowana w Journal of Cosmetic Science (streszczenie jest w bazie PubMed). Autorzy porównali trzy oleje: mineralny, słonecznikowy i kokosowy. Mierzyli, ile białka włosy tracą podczas mycia, kiedy olej nałoży się przed myciem albo po nim.
Wynik: tylko olej kokosowy zmniejszał utratę białka, zarówno na włosach zdrowych, jak i zniszczonych chemicznie. Autorzy tłumaczą to budową kwasu laurynowego, głównego kwasu tłuszczowego w oleju kokosowym, który ma małe cząsteczki i dobrze wnika we włos. Olej słonecznikowy i mineralny takiego efektu nie dawały.
Dwie rzeczy, o których mało kto pisze. Badanie robiono na pasmach włosów w laboratorium, nie na ludziach. I mierzyło utratę białka, a nie to, czy włosy "wyglądają lepiej". To dobry powód, żeby spróbować, ale nie obietnica efektu.
Moje dwa miesiące
Olejowałam raz w tygodniu, w niedzielę wieczorem. Łyżeczka oleju kokosowego (w temperaturze pokojowej jest stały, topi się w dłoniach), nakładana na długość i końcówki, bez skóry głowy. Na to kok, ręcznik, godzina, potem mycie szamponem dwa razy.
- Tydzień 1-3: za dużo oleju. Włosy po umyciu były ciężkie i przy nasadzie wyglądały na nieświeże już następnego dnia.
- Tydzień 4-8: połowa łyżeczki na moją długość (do łopatek) okazała się w sam raz. Końcówki gładsze, mniej puszenia przy suszeniu.
- Kolor: nie zauważyłam, żeby olej przyspieszał blaknięcie farby. Farbuję raz na sześć tygodni, jak wcześniej.
Słoik 200 ml nierafinowanego oleju kosztował mnie 22 zł i po dwóch miesiącach zostało więcej niż połowa.
Czy olejować, jeśli farbujesz włosy
U mnie się sprawdziło, ale nie olejuję na dwa dni przed farbowaniem, bo farba słabiej chwyta na natłuszczonym włosie. To samo radziła fryzjerka. Kupując olej, patrzę na skład: w oleju powinna być jedna pozycja, Cocos Nucifera Oil, tak jak piszę w tekście o czytaniu składu kosmetyków. Więcej o samym oleju, rafinowanym i nierafinowanym, jest w haśle o oleju kokosowym w Wikipedii.
Źródła
- Rele A.S., Mohile R.B., Effect of mineral oil, sunflower oil, and coconut oil on prevention of hair damage, J Cosmet Sci 2003 (PubMed) (stan: wrzesień 2026)
- Wikipedia - Olej kokosowy (stan: wrzesień 2026)